Pewnego dnia do szkoły przyszedł nowy. Gdy go zauważyłam coś poczułam.. Niestety moja przyjaciółka i koleżanka też ..
Podeszłam do niego jako pierwsza .. Dziewczyny próbowały go zagadać, ale im się to nie udało.
Następnego dnia w szkole było wszystko takie .. takie inne.. stałam przy szatni i przyszedł do mnie Donald ..
- Co się stało ? - zapytał
- Zakochałam się .. Wiem, że jesteś moim przyjacielem, ale boję się powiedzieć w kim ..
- Powiedz nikomu nie powiem - odpowiedział.
- W no .. Oskarze .. tym nowym ..
- To mój kolega powiedzieć mu? - zrobił smutną minę
- Nie ! i tak mało go znam .. On pewnie i tak by się roześmiał, a Maja i Monika go podrywają ..
- Pomogę ci, jednak muszę ci coś wyznać ..
- Co ?
- Ja już drugi rok ..
- Co drugi rok ?
- Cię kocham ..
- O.O, Jesteśmy przyjaciółmi czemu tego od razu nie powiedziałeś?
- Bałem się, że no że mnie wyśmiejesz i to rozpowiesz ..
- Nie jestem taka..
- Teraz już wiem :)
Po lekcjach jak wracałam do domu zaczęło padać .. niedaleko szedł Oskar, więc próbowałam się chować za drzewami .. Jednak on podszedł dał mi swoją bluzę i mnie odprowadził .. Powiedział, że chciałby abym z nim poszła jutro na spacer zgodziłam się ..